Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-ORANGE-od-01-09-do-30-09-2017

galeria zdjęć

wszystkie ›
B-1-POP-RADIO

Denerwowała mieszkańców trzy miesiące. Porzucona honda dziś zniknęła

› bieżące 25 dni temu    29.08.2017
sSławek Kińczyk
komentarzy 4 ocen 12 / 83%
A A A
Po zostawionej hondzie została pustkaPo zostawionej hondzie została pustka fot. SK

Była obiektem kpin i żartów. Przez ponad trzy miesiące zajmowała trawnik przy głównym skrzyżowaniu Ursynowa. Bordowa honda, z której śmiała się już cała Polska dziś zniknęła. Straż Miejska wreszcie usunęła wrak.

Bordowa Honda Civic na ursynowskich numerach rejestracyjnych zaparkowała na trawniku przy Ciszewskiego u zbiegu z aleją KEN pod koniec maja. Świadkiem porzucenia auta był przypadkowo nasz dziennikarz. Z zepsutego samochodu wysiadła młoda kobieta, zamknęła drzwi i sobie poszła. 

Od tamtego czasu porzucone auto straszy kierowców i denerwuje mieszkańców. Ktoś nalepił na szybę nalepkę "motywacyjną" dla strażników miejskich o treści (pisownia oryginalna): "Droga Straży Miejska. Mój właściciel mnie porzucił. Błagam - zabierzcie mnie stąd!".

Strażnicy ograniczyli się do wysyłania pism wzywających właściciela do usunięcia auta. Na miejscu stwierdzono, że samochód nie stanowi niebezpieczeństwa dla ruchu - choć stało w odległości nie większej niż 10 metrów od skrzyżowania i przejścia dla pieszych. Gdyby auto zajmowało jezdnię lub w jakikolwiek inny sposób zagrażało bezpieczeństwu ruchu drogowego, wówczas Straż Miejska mogłaby zastosować art. 130a kodeksu drogowego i natychmiast usunąć zawalidrogę.

Dziś po południu skończył się czas pobłażliwości. Straż Miejska zdecydowała, że nie będzie już dłużej czekać na odpowiedź właściciela auta. Długotrwałe procedury (z art. 50 prawa o ruchu drogowym) zakończyły się.

- W związku z tym, że właściciel – pomimo że został wezwany przez straż miejską do usunięcia pojazdu – uchylił się od tego obowiązku, straż miejska wydała dyspozycję usunięcia pojazdu na koszt właściciela - mówi Katarzyna Dobrowolska z biura prasowego warszawskich strażników.

Kilka chwil po tym, jak strażnicy powiadomili naszą redakcję o planowanych działaniach, u zbiegu Ciszewskiego i al. KEN pojawiła się laweta. Bordowa honda - symbol powolnych i nieskutecznych procedur - zniknęła. Oby na zawsze!

+ 10 głosów: 12 (83%) 2 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (4)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ magga
23 dni temu ocena: 100%  4
No a ja dorzucę prośbę o usunięcie białego, zniszczonego, dostawczego Mecedesa , który stoi u wylotu wyjścia z metra Imielin / Wasilkowskiego. Zasłania widoczność pieszym i samochodom. Jest niebezpiecznie !
odpowiedz oceń komentarz 2 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ sąsiad
15 dni temu ocena: 100% 3
Biały złom zniknął ! Dzięki .
~ Wujek Władek
23 dni temu ocena: 100%  2
do tm: Musicie poczekać. Długo poczekać. Strasz Wiejsko-Miejska musi się namyślić, a ten, który czyta, jest właśnie na urlopie. Doradzam cierpliwość. Ale jak juz się za tego forda wezmą, to - o panie dzieju!
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ tm
24 dni temu ocena: 100%  1
To teraz prosimy o usunięcie czarnego Forda z alei KEN w pobliu południowo-zachodniego wejścia do stacji metra Stokłosy.
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji