Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-TrzejMuszkieterowie(8)-od-08-11-2017-do-07-02-2018
B-1-POP-RADIO

Dzielnica policzy rowerzystów, których... nie ma

› bieżące miesiąc temu    16.10.2017
sSławek Kińczyk
komentarzy 22 ocen 14 / 100%
A A A
Pas rowerowy na CynamonowejPas rowerowy na Cynamonowej fot. SK

Radny Kamil Orzeł chce policzyć ruch na pasach rowerowych przy Dereniowej i Cynamonowej. Urząd chętnie przystał na poropozycję. Liczenie zacznie się jeszcze w październiku. Na pytanie: Po co? Konkretnych odpowiedzi brak.

Pasy rowerowe na Ursynowie od początku budzą emocje. Pierwsze - na Cynamonowej - powstały w 2015 roku. Na Dereniowej i drugim odcinku Cynamonowej pojawiły się rok później. Autor projektu z budżetu partycypacyjnego, zakładał, że powstanie ich więcej i w naturalny sposób utworzą sieć z drogami rowerowymi. Tak się jednak nie stanie. Dzielnica pod wpływem protestów mieszkańców praktycznie zrezygnowała z ich budowy na ul. Bartóka oraz Jastrzębowskiego a także na Stryjeńskich. Nie powstaną one także na Herbsta i Romera, bo nie przewiduje ich plan miejscowy.

Pasy - temat polityczny

Przeciwne idei wyznaczania pasów stało się lokalne ugrupowanie "Projekt Ursynów" współkoalicjant Platformy Obywatelskiej rządzącej dzielnicą. Teraz radny PU Kamil Orzeł domaga się policzenia rowerzystów na istniejących odcinkach - przy Dereniowej i Cynamonowej.

- Zwolennicy pasów rowerowych na jezdniach przekonują, że to rozwiązanie się sprawdza i jest wykorzystywane przez rowerzystów. Są to tylko słowa niepotwierdzone faktami. Badania wykażą, że malowanie pasów na jezdni jest niecelowe i niegospodarne, bo tak naprawdę pasy rowerowe nie są efektywnie wykorzystywane przez rowerzystów -  argumentuje radny. Na reorganizację ruchu na obu ulicach, gdzie wymalowano pasy dzielnica wydała w sumie ok. 2 mln złotych. 

Przeciwnicy liczenia mówią wprost: to niepotrzebne wydawanie pieniędzy podatników.

- Badanie wykorzystania pasów rowerowych ma sens, gdy są one projektami w miarę skończonymi, czyli będącymi częścią nieprzerwanych szlaków komunikacyjnych. Póki co Dereniowa i Cynamonowa nie łączą się z całą siecią, a więc ich wykorzystanie jest ograniczone. I do stwierdzenia tego faktu nie potrzeba badań za niemal 5 tys. złotych - mówi Bartosz Dominiak z Otwartego Ursynowa.

Badania nateżenia ruchu rowerzystów mają zostać przeprowadzone jeszcze w październiku. Jednoślady na Dereniowej i Cynamonowej w dobrą pogodę policzy stworzyszenie "Zielone Mazowsze" - to samo, które lobbuje za pasami rowerymi. Jego działaczem jest również autor projektu z budżetu obywatelskiego dotyczącego pasów - Radosław Wałkuski. Pytany przez nas co sądzi o badaniach - milczy.

"Trzymam kciuki za burmistrza"

Opozycja podejrzewa, że dane o liczbie rowerzystów na pasach potrzebne są Projektowi Ursynów do dalszego krytykowania tej idei. Choć radny Orzeł uważa inaczej.

- Jako Projekt Ursynów konsekwentnie opowiadamy się za rozbudową infrastruktury rowerowej, ale w postaci ścieżek rowerowych. Liczymy na to, że wyniki badań otworzą oczy tym, którzy bezmyślnie lobbują za malowaniem pasów rowerowych na jezdniach - przekonuje Kamil Orzeł.

Jakub Fiałek z urzędu dzielnicy dodaje: - Te dane pozwolą nam na lepsze planowanie infrastruktury rowerowej. 

Inaczej widzi to Bartosz Dominiak z Otwartego Ursynowa. - Pasy na Dereniowej i Cynamonowej są potrzebne, ale one wymagają dalszych starań ze strony urzędu dzielnicy i ZDM. Inaczej to faktycznie są tak sobie przydatne. Trzymam kciuki za burmistrza, aby miał odwagę - wbrew koalicjantowi - rozwijać infrastrukturę rowerową na poziomie zachodnioeuropejskim - kwituje.

+ 14 głosów: 14 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (22)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ pieszy-rowerzysta-kierowca
miesiąc temu ocena: 12%  22
Skoro Projekt Ursynów z BEZRADNYM KAMILEM O policzy, ile kilometrów dróg rowerowych powstało na Ursynowie w ostatnich 4 latach. Może lepiej policzyć w metrach, albow centymentrach, wtedy wynik będzie przyzwoity. Prawda jest taka, że prowincjonalni populiści z Przekrętu Ursynów mamią ludzi budowaniem dróg rowerowych wydzielonych z jezdni, ale te DDR to tylko pomysły - na dodatek nie zawsze trafne
odpowiedz oceń komentarz 2 15
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bea
miesiąc temu ocena: 7% 21
Odpowiedź brzmi zero?
oceń komentarz 1 14
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Pełnynocnik_rowerowy
miesiąc temu ocena: 69%  20
Kto wie, może zaraz się skrzykną i masa kretyniczna z całej wawy zacznie posuwać po tych uliczkach. Czy warto narażać kierowców i pieszych na takie stresy ?
odpowiedz oceń komentarz 33 15
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bea
miesiąc temu ocena: 24% 19
Jak Cie stresuje jazda w mieście do wracaj do siebie na wieś działaczu projektu ursynów ;)
oceń komentarz 9 29
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bea
miesiąc temu ocena: 36%  18
Patrząc przez pryzmat rowerzystów - po częsci są to pieniądze wyrzucone w błoto, bo drogi rowerowe nie tworzą spójnej sieci. Nie można jednak nie zauważyć (chyba, że jest się populistą z projektu ursynów) że dzięki tym projektom bezpieczeństwo pieszych się wyraźnie poprawiło.
odpowiedz oceń komentarz 26 46
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ rvl
miesiąc temu ocena: 33% 17
Zdecydowanie. Szczególnie dzieci z podstawówki z Hirszfelda.
oceń komentarz 6 12
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bea
miesiąc temu ocena: 37% 16
ale mnie wyminusowały siuśmajtki z projektu ursynów :)
oceń komentarz 13 22
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ tubylec
miesiąc temu ocena: 75%  15
Często chodzę na Cynamonową po zakupy i chociaż tam zbudowano ścieżki rowerowe na jezdni, to przez rok widziałem jednego rowerzystę na tej ścieżce. Więcej rowerzystów jeździ chodnikami pomiędzy przechodniami. To są pieniądze wyrzucone w błoto, bo rowerzyści boją się jeździć pomiędzy samochodami. Na takich wąskich ulicach budowa ścieżek nie ma sensu. Co innego ścieżka np. wzdłuż al. KEN, która jest oddzielona od jezdni trawnikiem.
odpowiedz oceń komentarz 46 15
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bea
miesiąc temu ocena: 7% 14
Ty, członek projektu ursynów postulujesz zwężenie KEN?? CO ja czytam XD
oceń komentarz 1 13
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Lola
miesiąc temu ocena: 80%  13
Rowerzysci to swiete krowy, drogi rowerowe maja a jezdza po chodnikach.... Na dereniowej to nagminne....
odpowiedz oceń komentarz 52 13
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ rowerzysta
miesiąc temu ocena: 71% 12
A owszem, sam tak robię i będę robić, tak długo aż będzie prawdziwa ścieżka, a nie to kretyństwo. Uprzejmie dziękuję debilom, którzy to wprowadzili, niech walną ciemieniem baranka o to swoje kontrapasy, to może poukłada im się pod sufitem!
oceń komentarz 39 16
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bea
miesiąc temu ocena: 30% 11
Polskie prawo zakazuje jazdy po chodnikach, a te projekty niestety sensu nie mają dopóki nie tworzą spójnej sieci :/
oceń komentarz 18 42
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bea
miesiąc temu ocena: 7% 10
@rowerzysta co z Ciebie za rowerzysta skoro nie znasz przepisów i nie wiesz, że nie możesz jeździć po chodniku?
oceń komentarz 1 13
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Jaga
miesiąc temu ocena: 73%  9
nie ma co liczyć, widzę z okna. Czasami zdarza się jakiś odważny (w tym roku widziałam może 4-5). Reszta jeździ chodnikiem. Za to jakie korki jak się trafi jazda za autobusem :(
odpowiedz oceń komentarz 46 17
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bea
miesiąc temu ocena: 29% 8
Jakie? 3 godziny musisz stać jak Ci się trafi autobus? :D
oceń komentarz 17 42
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mój nick
miesiąc temu ocena: 26% 7
To ciekawe. Dziś jechałam ok. godz. 8 pasem rowerowym na Dereniowej. Przede mną jechały dwie osoby, za mną jedna, czyli w sumie cztery w ciągu kilku minut.
oceń komentarz 9 26
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Do mój Nick
miesiąc temu ocena: 79% 6
Jak się jedzie rowerem to się patrzy do przed siebie a nie w tył....bo można spowodować wypadek :)
oceń komentarz 27 7
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Mieszkaniec
miesiąc temu ocena: 89%  5
Mieszkam na dereniowej i widze ze wiekszosc ludzi jezdzi po chodniku....
odpowiedz oceń komentarz 51 6
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bea
miesiąc temu ocena: 31% 4
Wiekszość ludzi nie zna prawa, a populiści którzy się dopchali do koryta zamiast edukować społeczeństwo to robią ludziom wodę z mózgu.
oceń komentarz 18 40
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ pp
miesiąc temu ocena: 100%  3
żeby móc się do czegoś odnieść, to należy policzyć rowerzystów na al. KEN inaczej liczenie nic nie powie....
odpowiedz oceń komentarz 41 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ on
miesiąc temu ocena: 96%  2
Ja bym policzył rowerzystów w grudniu lub w styczniowy śnieżny poranek.
odpowiedz oceń komentarz 47 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ s
miesiąc temu ocena: 94%  1
Jak to się rozkręci to w kolejnym rzucie zaczną liczyć niepełnosprawnych na podjazdach dla wózków...
odpowiedz oceń komentarz 44 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
Proba-DAGRASSO