Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
ROENTGENA-LUTY-1-28-02

galeria zdjęć

wszystkie ›
B-1-POP-RADIO

Imielin: Stada autobusów nie mieszczą się na przystanku. Będzie zmiana?

› bieżące 20 dni temu    6.02.2017
sSławek Kińczyk
komentarzy 16 ocen 10 / 90%
A A A
 fot. SK

Ten obrazek mieszkańcy Imielina widzą codziennie od lat. Na przystanek przy urzędzie dzielnicy podjeżdża na raz stado autobusów. Nie mieszczą się w zatoczce, więc blokują przejście dla pieszych. - Kiedy wreszcie ktoś zrobi z tym porządek? - pytają czytelnicy.

Metro Imielin 02. Przystanek autobusowy w kierunku Pileckiego. Jak zawsze zatłoczony, i nie chodzi tylko o dużą liczbę pasażerów.

- Dzień w dzień obserwuję, jak autobusy przyjeżdżąją jeden po drugim, po trzy a nawet cztery. Pchają się przez skrzyżowanie i wjeżdżają w zatoczkę, która nie może ich pomieścić - mówi Magdalena, która korzysta z linii 148.

Efekt? Trzy autobusy z ledwością mieszczą się w zatoce. Pierwszy nie dojeżdża do początku zatoczki - dla wygody pasażerów, a najczęściej z powodu zaparkowanych na jej czole aut prywatnych. Drugi autobus podjeżdża prawidłowo a trzeci... niestety zastawia całe przejście dla pieszych. 

- Nie można wtedy przejść, ani nawet ominąć autobusu. A zielone światło gaśnie... - opowiada Andrzej. Zimą piesi mogą próbować przejść na wysokości ścieżki rowerowej - jeśli nie sięga tam tył autobusu. Latem to już niemożliwe, wtedy zawalidrogą denerwują się także rowerzyści.

Problem jest doskonale znany Zarządowi Transportu Miejskiego, bo występuje bardzo często w całej Warszawie. Przystanków zlokalizowanych za skrzyżowaniem, z dużą liczbą linii autobusowych jest bez liku. Na Ursynowie przystanek "Metro Imielin" jest jednak najbardziej uciążliwym przypadkiem.

- Generalna zasada jest taka, że w zatoce powinny mieścić się dwa autobusy, czyli powinna ona mieć 40 m długości - zatoka na przystanku Metro Imielin ma 46 metrów - mówi Magdalena Potocka, rzeczniczka ZTM.

Kierowcy autobusów widząc, przed sobą dwa pojazdy komunikacji miejskiej nie powinni "pchać się" na trzeciego. Ale często nie mają wyjścia, decydują o tym światła na skrzyżowaniu. 

- Najlepszym rozwiązaniem jest przesunięcie przystanku, aby oprócz 40 metrów dla dwóch autobusów, występowało dodatkowe 20 m dla trzeciego pojazdu - dodaje Potocka. Wymagać to będzie przebudowy zatoki, podobnej do tej przy Metrze Ursynów, którą wykonano pod koniec ubiegłego roku.

Niewykluczone, że ZTM zabierze się za przystanek Metro Imielin 02 w tym, lub w następnym roku. - Jest on również w naszych planach, jednak ze względu na ograniczenia finansowe nie jestem w stanie obecnie podać terminu realizacji inwestycji - mówi rzeczniczka Zarządu Transportu Miejskiego.

+ 9 głosów: 10 (90%) 1 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (16)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ głos rozsądku
10 dni temu ocena: 75%  16
Nie mieszczą się , bo są niedobre rozkłady jazdy autobusów i tramwajów. Jeżdżą stadami. A potem czeka się 15-20 minut na autobus, czy tramwaj po to , żeby podjechać kilka przystanków . Trzeba to zmienić. Powinny mieć równomierne odstępy czasowe. Nie mówiąc już o trasach, które wymagają zmian. Komunikacja ma służyć mieszkańcom. Finansowana jest z ich podatków, Nie tylko dla zysków dla spółek , nie tylko dla szwagrów , którzy do siebie mają zapewniony dobry dojazd. To jest postulat dla całej Warszawy.
odpowiedz oceń komentarz 3 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Hawaii_Boy
19 dni temu ocena: 83%  15
Przed zmianą sygnalizacji - przypomnę że dodano światła do lewoskrętu, takich sytuacji nie było dużo. Teraz , kiedy dłużej czeka się na światłach zdarza się że przed skrzyżowaniem czekają i 4 autobusy. Nie ma więc szans aby wszystkie się zmieściły w jednej zatoczce. nie mówię że lewoskręty są złe, może inzynierowie ruchu powinni przyjrzeć się ,,logice" zaszytej dla tych świateł i nieco lepiej ją dostosować do potrzeb?
odpowiedz oceń komentarz 10 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ weronika
17 dni temu ocena: 43% 14
Nie, po to mieszkańcy postulowali o zmiany, bo była masa wypadków aby to teraz odkręcać z powrotem. Bardzo dobrze, ze porobili te lewoskręty na KEN, przynajmniej mozna skręcić w lewo bez problemu.
~ Haawaii_Boy
17 dni temu ocena: 100% 13
Kobito. Czytaj ze zrozumieniem. Nie mówię że źle że wprowadzili lewoskręty tylko że być może trzeba je lepiej ,,wysterować". A co do Wypadków, często ich przyczyną jest roztargnienie kierujących, bardzo często kobiet, które zamiast skupić się na manewrach gadają przez telefon o ,,d....pie-Marynie".
~ Cytad
12 dni temu 12
Te lewoskręty juz są, ale koordynacji i całego tego systemu indukcji i dopasowania do natężenia ruchu jeszcze chyba nie ma. Jak to uruchomią, powinno być lepiej
~ Cytad
19 dni temu ocena: 73%  11
Samochody osobowe out z zatoki (zakaz zatrzymywania się na całej długości) a kierowcy autobusów mają zakaz wjazdu na skrzyżowanie, jeśli nie ma możliwości kontunuacji jazdy. Światła nie decydują o niczym, zielone nie uprawnia w takiej sytuacji do wjazdu na skrzyżowanie. Warto czytać prawo o ruchu drogowym, rozumieć i stosować w praktyce. A ZTM mógłby postawić tabliczkę "czoło autobusu" maksymalnie przesuniętą na początek przytanku, by wymusić na kierowcach autobusów podjeżdżanie tak daleko, jak się da.
odpowiedz oceń komentarz 11 4
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Nick
19 dni temu ocena: 91%  10
Na tym odcinku ulicy Gandhi jest cały pas jezdni zablokowany przez parkujące samochody. To nie są miejsca parkingowe tylko pas jezdni. Proponuję przywrócenie jego funkcji, tym bardziej, że dalej zmieniono organizację ruchu poprzez wykonanie lewoskrętu w Derniową.
odpowiedz oceń komentarz 10 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ StasioJasio
19 dni temu ocena: 75%  9
wystarczy skierowac dodatkowy patrol strazy ktory bedzie jezdzil po Ursynowie i sprawdzal takie uciazliwe-newralgiczne miejsca . Po tygodniu takiej akcji (mandat lub holowanie) gwarantuje ze nikt nie zostawi swojego autka ) kazdy sie tlumaczy na chwilke, nie bylo miejsca w poblizu etc - dupa , lenistwo i wygodnictwo, -karac karac i jeszcze raz karac...a swoja droga kiedy likwidowana Straz mIejska z Szolc -Rogozinskiego twierdzono ze bezpieczenstwo mieszkancow na tym nie ucierpi i nie powinien sie wydluzyc czas interwencji - taa jasne , po zgloszeniu na interwencje czeka sie srednio od 2-3h to minimum
odpowiedz oceń komentarz 6 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ yes2mike
19 dni temu ocena: 43%  8
Parkują w zatoczce, bo najzwyczajniej w świecie nie mają gdzie. A to do kiosku, to do urzędu. Zawsze na "pięć minut". Zakaz parkowanie obowiązuje w odległości MNIEJSZEJ niż 15 metrów od badyla (wiaty) oznaczającego przystanek, a nie zatoczki.
odpowiedz oceń komentarz 3 4
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Cytad
19 dni temu ocena: 20% 7
15 metrów od znaku, a jeśli jest zatoka, to na całej długości. Może też jednym okiem czytali przepisy i jednym uchem słuchali instruktora na kursie (o ile nie robili "zaocznie").
~ Datyc
19 dni temu ocena: 100% 6
a pewien jesteś, ze to jest zatoka autobusowa? jest poza pasem ruchu czy w pasie ruchu?
~ Cytad
12 dni temu 5
Rzeczywiście wygląda na pas ruchu kończący się zwężeniem. No to pretensji do parkujących 15 m za znakiem mieć nie można. Ale nie blizej :-)
~ Adam
19 dni temu ocena: 100%  4
Bardzo często to się zdarza. Ale tez autobusy mogłyby podjeżdżać dalej w zatoce. Jest tam sporo miejsca
odpowiedz oceń komentarz 2 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Sloneczko
19 dni temu ocena: 67%  3
proponuje zacząć od parkujących samochodow w zatoce autobusowej a problem sam częściowo się rozwiąże, pozdrawiam strażnikow
odpowiedz oceń komentarz 8 4
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ P
19 dni temu ocena: 75%  2
Wystarczy ograniczyć parkowanie pojazdów na początku zatoki i trzeci autobus się zmieści i nic nie trzeba przebudowywyć. W tej chwili parkują 3 lub 4 pojazdy osobowe pomimo, że są słupki kierujący zostawiają pojazdy w zatoce. Na Ursynowie coraz więcej przystanków jest nastawiona przez samochody. Kierowcy zrobili sobie parkingi na przystankach np. Polinezyjska, Dunikowskiego Metro Natolin, Miklaszewskiego przy kościele i wiele innych. Nikt nie robi z tym pożądku Straż Miejska przyjeżdża nawet po 9 godzinach od zgłoszenia np. Polinezyjska zgłoszona ok. 21:15 interwencja Straży Miejskiej 06:20.
odpowiedz oceń komentarz 9 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ kkk
19 dni temu ocena: 100%  1
Jak przesuną przystanek to będzie płacz, że jest za daleko od wejścia do metra...
odpowiedz oceń komentarz 8 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji