Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY

galeria zdjęć

wszystkie ›
B1-ROENTGENA-BUDLEX-od-08-07-do-08-08-2017

Nie daj szansy złodziejowi. Oznacz swój rower!

› bieżące 4 miesiące temu    11.03.2017
sRedakcja haloursynow.pl
komentarzy 6 ocen 1 / 100%
A A A
 fot. policja

Sezon rowerowy dla większości ursynowian właśnie się rozpoczyna, a co za tym idzie, ruszył wiosenny sezon dla... złodziei jednośladów. W ursynowskim komisariacie trwa akcja oznaczania rowerów. Czy warto to zrobić?

Oznakowanie roweru nie jest metodą zapobiegania kradzieży. Jest nią raczej nasza czujność i stosowanie właściwych zabezpieczeń. Policyjny "stempel" na rowerze pomaga jednak w przypadku, gdy rower nam już zniknie. Policja łatwo może zidentyfikować właściciela jednośladu.

Komenda Rejonowa Policji Warszawa-Mokotów już od kilku lat prowadzi akcję znakowania rowerów. Na Ursynowie skorzystało z niej już kilkaset osób.

Informację o znakowanym rowerze policjanci wprowadzają do specjalnie utworzonego elektronicznego systemu znakowania rowerów. W ten sposób w policyjnym systemie gromadzone są dane o znakowanych rowerach i ich właścicielach. W przypadku kontroli rowerzysty wiadomo będzie na podstawie danych z systemu, czy rowerem porusza się prawowity właściciel, czy też nie.

- Mikroudarowa technologia "engrawera" pozwala na wykonanie precyzyjnego oznakowania, a ponadto powoduje zmiany w strukturze materiału wykrywane nawet po powierzchniowym zatarciu - mówi Marta Bejer z mokotowskiej komendy policji.

Policja znakuje ramę roweru pod kierownicą, ramę przekładni oraz przedni widelec. W przypadku bardzo drogich jednośladów funkcjonariusze zalecają oznakowanie dodatkowych elementów, takich jak: sztyca siodełka, sztyca kierownicy czy obręcze kół.

Kiedy można oznakować rower na Ursynowie?

Akcja trwa w każdy poniedziałek, na komisariacie ursynowskim przy ul. Janowskiego 7, w godzinach od 17:00 do 19:00.

Bezpośrednio przed znakowaniem, w celu wygenerowania niepowtarzalnego kodu, będziemy poproszeni o wypełnienie elektronicznego formularza. Potem na rowerze grawerowane są znaki a sam rower zostaje wpisany do bazy danych. 

Podczas grawerowania musimy okazać dokument tożsamości właściciela oraz dowód zakupu roweru (paragon, faktura, umowa kupna-sprzedaży). Honorowane jest także ustne oświadczenie właściciela.

Czy warto znakować rower? Policjanci przekonuje, że tak. Ale rowerzyści nie są tego pewni. - Ja jeżdżę już 20 lat rowerem i nikt nigdy mi go nie sprawdzał – mówi Rafał Muszczynko z Warszawskiej Masy Krytycznej. Samo jednak oznaczenie roweru może na niektórych złodziei podziałać odstraszająco.

Jak uchronić rower przed kradzieżą?

Oto kilka policyjnych dotyczących zabezpieczenia swojego jednośladu:

• nie zostawiajmy roweru nie zabezpieczonego w miejscach publicznych np. przed sklepem,
• zaopatrzmy się w solidne zabezpieczenie,
• nie zostawiajmy rowerów na klatkach schodowych (nawet gdy klatka wyposażona jest w domofon),
• z pozostawionego roweru zdejmijmy wyposażenie dodatkowe np. licznik, lampki na baterie,
• pozostawiajmy rower w dobrze widocznym, oświetlonym miejscu,
• znakujmy nasz rower w przypadku kradzieży łatwiej będzie go odzyskać.

+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (6)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ monte roso
4 miesiące temu 6
@giwera jak masz powiedzmy nową indianę to dowiedz się jak jest z gwarancją, bo po zdarciu lakieru do graweru, podobno może się pojawić tam korozja
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ toto
4 miesiące temu 5
To trzeba ubezpieczenie przy zakupie wziąc i mniejsze zmartwienie
~ Szary człowiek
4 miesiące temu 4
Jakiś czas temu skradziono mojemu bratu oznakowany rower. Miał on charakterystycznie wygiętą ramę - brat kiedyś się na nim wywalił i rama w jednym miejscu ciut się wgięła. Kilka tygodni po kradzieży przypadkowo zauważyliśmy rower brata na ulicy. Posiadacza przy nim nie było, rower stał przypięty do słupka. Obejrzeliśmy dokładnie - rama się zgadzała (charakterystyczne wgniecenie), osprzęt był zmieniony. Wszystkie oznaczone miejsca zostały do żywego metalu spiłowane jakąś szlifierką albo czymś... Daliśmy spokój - nie moglibyśmy udowodnić, że rama jest z kradzionego roweru...
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Rafał
4 miesiące temu ocena: 100%  3
Skorzystałem z tej usługi. O ile sama idea jest bardzo słuszna, o tyle sam grawerunek wykonywany jest niestety bardzo niechlujnie.
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ urgent
4 miesiące temu ocena: 100% 2
To prawda, ja tez mam grawer, ktory wyglada jak cyferki dziecka z przedszkola. Robią to wyjątkowo niechlujnie
~ giwera
4 miesiące temu ocena: 100% 1
ja się zastanawiałem czy robić to na mojej indianie, ale nie wiem czy w przypadku kradzieży faktycznie coś by to pomogło